Pożegnanie Czarodzieja

Pożegnanie Czarodzieja

Na zdjęciu Kuba Nowakowski  w reżyserce Studia Lublin z okresu nagania płyty „Ona przyszla prosto z chmur”

 

Po cichu, najciszej jak można, w zapomnieniu i niedostatku odszedł Kuba Nowakowski. Realizator dźwięku, producent, kreator, mentor i czarodziej. Wywarł duży wpływ na kształt nagrywanej muzyki i świadomość wielu polskich artystów. Jego wyobraźnia, wiedza i ciągłe poszukiwanie prawdy o sztuce wpłynęła na muzyczne losy Czesława Niemena, Budki Suflera, były aktywne przy muzycznych narodzinach Perfektu, towarzyszyły karierze Seweryna Krajewskiego, Michała Urbaniaka, Stanisława Sojki, i wielu innych.

Kuba to ten facet od niekończącej się sesji do płyty Budki Suflera „Ona przyszła prosto z chmur”. Do Lublina przywiózł go Romek Czystaw. Pamiętam, że długo nie rozumiałem o co gościowi chodzi, czemu to tyle trwa. Gramy i gramy i gramy… A on spokojnie próbował nam pokazać gdzie jest granica między prawdziwą kreacją a degradacją. Kuba podszeptywał polskim artystom mądre treści, których wtedy nie było w książkach, a dzisiaj nie znajdziesz ich w sieci. Później los zetknął nas z Kubą przy realizacji płyt: „Czas czekania czas olśnienia’, „Giganci tańczą”, „Ratujmy co się da” i niektórych płytach ze śpiewającą Urszulą.

Dla niektórych był dobrym czarodziejem, dla innych szarlatanem. W naszej pamięci zawsze będzie tym pierwszym.

Spoczywaj w spokoju.

bs