16 sie Magiczne słowo
W trakcie podróży, z piątku na sobotę, około trzeciej nad ranem, pomiędzy koncertem w Ustroniu a koncertem w Gostyniu zaczęły do mnie spływać dziwne informacje. Dziwne i smutne, dotyczące treści słowno-muzycznych zamieszczonych w internecie przez jednego z wokalistów Budki, Pana Jacka Kawalca, a uderzających w sposób prześmiewczy w postać artysty, Pana Zenona Martyniuka, i jego wielbicieli.
Lektura tego materiału stała się dla mnie jednoznacznym powodem do wypowiedzenia kilku szczerych zdań.
Panie Zenku, nie jestem Pana fanem (zapewne z wzajemnością) i nie bywam na Pańskich koncertach, ale wiem, że ma Pan wielomilionową rzeszę wielbicieli, którzy kochają Pana i Pańskie piosenki, a to zasługuje na wielki szacunek i podziw. Za zaistniałą sytuację proszę przyjąć od nas magiczne słowo: PRZEPRASZAM. Na polskim rynku muzycznym jest wystarczająco duża scena i miejsca jest na niej dostatek. Dla wszystkich wystarczy. Zapewne też Pan wie, że zawsze gdzieś są ludzie, dla których jesteśmy wszyscy mali i nieważni. Nie powiększajmy więc tego ponurego zgromadzenia, zachowując się tak jak oni.
Życzymy Panu i Pańskiej publiczności radości z piosenek i niezmąconej pogody ducha.
Budka Suflera
Tomasz Zeliszewski
