Na Świętej Górze

Na Świętej Górze

 

Po koncercie w Ustroniu i pokonaniu nocą ponad trzystu kilometrów, dotarliśmy nad ranem do wielkopolskiej krainy gdzie następny koncert miał się odbyć w Gostyniu.

15 sierpnia to święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, więc nasze granie odbywało się w tymże mieście na Świętej Górze. Piękny i zielony teren, niemiłosierny upał, pochód bajkowych stworów dedykowany najmłodszym, maszerujący wielbłąd  i sporo różnych atrakcji doprowadziło nas do momentu naszego grania.

Zdarzają się takie wieczory, kiedy granie żywej muzyki jest nieco trudniejsze niż zazwyczaj. Jednak upał nie zniechęcił mieszkańców do uczestniczenia w tym święcie. Z perspektywy sceny można było sądzić, że przyszli wszyscy, a nie ma większego narkotyku dla grających, niż tłum ludzi przed sceną.

Szanowni Gostynianie – może nie łatwo, ale jakże miło było dla Was grać…

Z pozdrowieniami,

Budka Suflera