23 lut Budka w Filharmonii
Wczoraj mieliśmy przyjemność i zaszczyt zagrać w Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie. Dłuższą chwilę nie było nas w tym mieście, które tak pięknie się zmieniło na przestrzeni lat. Koncert w Filharmonii wcale nie oznaczał próby symfonicznego grania naszej muzyki. To była na wskroś elektryczna Budka, a wszyscy z radością przyjmowali ten fakt. Patrząc na widownię z perspektywy sceny trudno nie cieszyć się na widok tańczącej i śpiewającej publiczności. Świetna akustyka sali koncertowej w zamysłach wyklucza obecność dekoracji, wizuali, balecików i innych pozamuzycznych elementów koncertu. Trzeba tylko mieć co grać i robić to szczerze, a tej szczerości wczoraj w sali filharmonii po obu stronach nie brakowało. Grać dla Was to była przyjemność.
Budka Suflera



























