Na ratunek

Na ratunek

 

 

Recenzowanie uczestników akcji pomocowych jest błędne i niepiękne z założenia. Jeżeli ktoś dobrowolnie, w imię pomocy innemu człowiekowi podejmuje dodatkowy wysiłek, biegnie, szuka, kreuje, znajduje, bądź propaguje szczerą chęć pomagania, to nie musimy wręczać mu za to medali czy nadawać tytułów szlacheckich, ale też nie krytykujmy i nie przeszkadzajmy tym, którzy się na coś dobrego zdecydowali. Wczoraj w Ząbkach pod Warszawą odbył się koncert mający na celu zebranie środków dla ofiar pożaru, który na początku lipca wyrządził krzywdę tak wielu ludziom. Wzięli w nim udział artyści, których znałem oraz ci, których na scenie zobaczyłem po raz pierwszy. Wszyscy byli najlepsi. Mogę im tylko pogratulować i życzyć, że jeśli już nawiedza kogoś coś bardzo złego, to żeby podejmowali natychmiast takie same decyzje.

Moim najbliższym przyjaciołom ze sceny pragnę podziękować, że tego wieczoru razem, dla dobrej sprawy stanowiliśmy na scenie w Ząbkach małą, ale szczerą i bezinteresowną społeczność. Chwilowo bezdomnym Ząbkowianom życzymy wszyscy siły do przetrwania i rychłego powrotu do domów.