Piernik, Kopernik, strzykawka i wziernik…

Piernik, Kopernik, strzykawka i wziernik…

Ostatni zagrany przez nas koncert odbył się w przepięknej, mieszczącej prawie tysiąc osób sali Jordanki w Toruniu. Choć skojarzenia z piernikiem i Kopernikiem są oczywiste, to Toruń będzie nam się dodatkowo kojarzył z radosnymi i bardzo ważnymi w naszym życiu kobietami. Czwartkowy wieczór był bowiem głośnym i szczerym podziękowaniem dla pań pracujących w Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych w Toruniu. Zarówno dla jednych jak i drugich gatunek ludzki powinien żywić wdzięczność i podziw. My możemy jeszcze dodać, że kobieca służba zdrowia umie się bawić jak mało kto. Na dzień dobry zagraliśmy „Nie wierz nigdy kobiecie” i wywołało to szczery uśmiech i aplauz. Z każdym utworem było tylko lepiej. Na koniec, po kolejnym bisie, zeszliśmy ze sceny zmęczeni i zauroczeni atmosferą toruńskiej uroczystości.

Drogie Panie, grać dla Was i Waszych bliskich to była czysta przyjemność. Dziękujemy…