Robert ze Sławy i szkolnej ławy

Robert ze Sławy i szkolnej ławy

 

27 lipca 1966 roku, we Wschowie, urodził się  wokalista Budki Suflera Robert Żarczyński. Z Zespołem związany od 2019 roku.  Wykonał wtedy premierowy, cieszący się popularnością utwór „Gdyby jutra nie było”. W tym samym roku wziął udział w trasie Budki Suflera po największych polskich salach koncertowych. Można go usłyszeć na nagranej w 2023 roku płycie  pt. „Skaza” oraz na wydanej z okazji 50. lecia powstania Budki Suflera piosence „Licznik”.

Tak naprawdę Roberta, wokalistę i nauczyciela z przodu sceny postawił Romek Lipko. „Martwe morze”, „Nowa wieża Babel” i reszta poetycko nostalgicznej części naszego repertuaru w wykonaniu Żarczyńskiego zachwyciły Romka, podobnie jak nas wszystkich. Na dzień dobry nagraliśmy razem „Gdyby jutra nie było” które ma kilkumilionową sieciową publiczność. Oczywiście historia zapoznania wokalisty na festiwalu piosenek Budki, którą często z Mietkiem opowiadamy, jest jak najbardziej prawdziwa. Robert ze Sławy, jak każdy artysta śpiewający z nami, sam kreuje na scenie swój wizerunek i nieważne jakim mianem się go określa. To barwne i zadziwiające, lekko kontrowersyjne postacie, tkwią na zawsze w naszych sercach. To dobre piosenki i dobre szczere wykonania poruszają naszą wyobraźnię. Robercie, śpiewaj tak jak czujesz i kreuj scenę, po której fruwasz jak Ci wyobraźnia podpowiada…

Oprócz tego zdrówka i szczęścia życzy Ci

cała reszta koncertowej ferajny.