22 mar Scena
Scena to suwerenne i wymagające terytorium. Niezależnie od tego gdzie się znajduje, jak jest wielka i kto na nią się wspiął, ona oczekuje tylko szczerości, jakości i prawdy. W zamian oferuje niezwykły dar – chwilę kiedy ten, kto na niej stoi może się poczuć artystą. Wczorajsza scena była niewielka, zmontowana z modułów na sali gimnastycznej Zespołu Szkół Ekonomicznych i Mundurowych w Chełmie. Oprócz sceny i stanowisk z kamerami wystarczyło miejsca może dla stu pięćdziesięciu osób, czyli uczniów wyżej wymienionego zespołu szkół. Powiedzieć, że to był koncert inny niż wszystkie, to nie powiedzieć nic. Działo się jednak wspaniale. Na dzień dobry, w trakcie grania zdemolowałem werbel i szybciutko musiałem go z pomocą naszej techniki wymienić na nowy. Dzięki temu spostrzegawczy słuchacz zauważył, że nie gramy z playbacku. Tego dnia różne rzeczy były inne, bo graliśmy w szkole. w Chełmie, nie w nowojorskiej Carnegie Hall, ale na końcu występu ze wzruszeniem kłanialiśmy się wszyscy, bo tego popołudnia czuliśmy się artystami, szczerymi, prawdziwymi i niezależnymi. Nasz wczorajszy występ był częścią prezentowanego przez ośrodki regionalne Telewizji Polskiej projektu „Polska na TAK!”
Dziękujemy, pozdrawiamy i życzymy wszelkiej pomyślności.
Budka Suflera


















