Tajemnicza siła

Tajemnicza siła

Wiem oczywiście, że tak się nazywa nasza piosenka z płyty „Jest” a jej tekst, napisany przez Bogdana Olewicza, jest jedną z piękniejszych definicji miłości jakie znam. Jednak wczorajszego wieczoru pulsowała we mnie chęć poznania źródeł tajemniczej mocy o nieco innej twarzy. Źródłem mojej ciekawości stało się sześć tysięcy ludzi zgromadzonych wczoraj w Hali Sportowej w Częstochowie na koncercie Budki Suflera i Czerwonych Gitar, oraz ich reakcja na kilkugodzinne nasze muzykowanie. Koncert dedykowany był seniorom, ale w sporej części zgromadził również młodszą publiczność. Publiczność, która przez wiele godzin śpiewała, śmiała się, biła brawo, tańczyła i reagowała na muzykę jak ludzie na wskroś szczęśliwi niezależnie od tego ile mają lat. O co chodzi, skąd bierze się ta tajemnicza siła, ten język radości i aprobaty?

Po koncercie wychodząc z hali starsza Pani z wnuczką poprosiła mnie o wspólne zdjęcie i autograf. To miłe. Jakby tłumacząc radosną i pełną emocji wnuczkę powiedziała do mnie: „Wie pan, chwile temu moja Magdzia zapytała mnie: Babciu, czy wtedy wszystkie piosenki i wiersze były takie ładne?”

Tajemnicza siła…