29 wrz Tęsknota
Kiedy ktoś bliski odchodzi, to oprócz bólu gromadzą się w nas pytania. Te pytania są naturalną reakcją na czyjeś przeżyte życie. Romek nakreślił na scenie pewien wizerunek, postać artysty bliskiego, kumpla i wręcz powiernika, któremu wierzymy w każde zaśpiewane słowo. Mówię o tym, bo dopiero po jego śmierci zacząłem poznawać jego bliskich. Słucham co oni mówią ze swojej rodzinnej perspektywy o artyście i przyjacielu i od początku uczę się jego historii. To dla mnie nowe i nie wiem jak to sobie poukładać.
Póki co, gram na kolejnych koncertach z coraz większym wzruszeniem Grosza, Kobietę, Nie taki znów wolny, Ona przyszła… Bo ja i my wszyscy patrzymy na Ciebie, Bąblu jeden, tylko z takiej, scenicznej strony życia. I tak pewnie już zostanie, a to wszystko co plotę to się chyba nazywa tęsknota…
