18 wrz Trudny moment
W końcu nadchodzi dzień, który jest smutną rocznicą odejścia kogoś bliskiego, ważnego, wyjątkowego. To bardzo trudny moment. Co wtedy można powiedzieć, co można napisać o Felicjanie Andrzejczaku? Czy to, że był fajnym kumplem, że miał mega rozpoznawalną barwę głosu, że był artystą, że miał przyjazny i familiancki charakter, że lubił pasztetową… Chociaż to wszystko prawda, to jego bliscy i fani dawno o tym wiedzą i mają to wyryte głęboko w sercu. Znam tylko jego lata spędzone z nami, z zespołem. Każdy dzień aż do samego końca. Odpowiedź na pytanie „co można w takim dniu powiedzieć” jest niepotrzebna. Bliskich mamy w dobrej pamięci i sto różnych rzeczy, dźwięków, zapachów przypomina ich nam codziennie. Felusiu… gdziekolwiek jesteś, patrz na nas tak życzliwie jak to zapamiętaliśmy, kiedy byłeś wśród nas i jak my wszyscy patrzyliśmy na Ciebie.
BS
